festiwal-na-zdrowie

Festiwal Nazdrowie II edycja odbyła się 28czerwca w studio Moyayoga,mieszczącym się w samym centrum Gdyni. W trakcie jednodniowej imprezy odbywały się warsztaty,poświęcone zdrowiu,pokazy lifecooking i acro jogi oraz zajęcia z praktyki jogi. Na przestrzeni 200 metrowego studia jogi i masażu pomieściło się w tym roku około 200 osób, to była energia i radość zakumulowana w jednym miejscu.W trakcie festiwalu serwowane było surowe jedzenie, przygotowane przez organizatorów eventu i właścicieli studia Moyayoga.Szczególną specjalnością okazał się sernik truskawkowy bez pieczenia oraz twarogu,oparty na bazie nerkowców i świeżych owoców. Jedzenie znikło ze stołów po kilku godzinach, a zatem goście musieli zadowolić się świeżo wyciskanymi sokami oraz shakami,zrobionymi na bazie bananów.

Podczas zajęć jogi ,praktykanci mogli poznać różne style jogi,w tym praktyka winijasa,kundalini oraz yin joga. Cudowne doświadczenie praktyki wokół tylu wspaniałych ludzi, sale wypełniały się pozytywną energią i ciepłem. Pokaz acro jogi ukazał nowe oblicze praktyki, wiele dynamicznych przejść oraz przewrotów przykuwały wzrok oglądających. Uśmiechy osób opuszczających poszczególne zajęcia bezcenne!
Dużą popularnością cieszył się warsztat Mirka Trymbulaka i Joli Słomy,pary projektantów ,zajmujących się kuchnią bezglutenową. Mirek & Jola w piękny i prosty sposób pokazali jak przygotowywać zdrowe oraz smaczne potrawy wegańskie.Zapachy unosiły się po całym klubie ,zachęcając do dalszej praktyki i zabawy.
Pani Gosia Waluszewska swoją ciepłą osobą, zainspirowała wielu uczestników warsztatu do przemyśleń i postanowień, związanych ze zmianami żywieniowymi.Tłumy pojawiły się na wykładzie Sirgun Olsen, która w sposób medytacyjny i spokojny ujawniła kilka praktyk,które można wykorzystywać w walce z stresem i smutkiem.

Na koniec festiwalu odbył się wspólny koncert mis i gongów w wykonaniu Jakuba Leonowicza. Uczestnicy po całym dniu atrakcji mogli w spokoju wsłuchiwać się w kojące dźwięki mis. 70 osób ,leżących obok siebie przeżywało wspólny relaks. Najwytrwalsi zakończyli całą imprezę potańcówką,przygotowaną prze zespół Nihuhu. Skoczna a zarazem refleksyjna muzyka pobudzała nie tylko do tańca ale również do przemyśleń, docierając głęboko do serca.